poniedziałek, 9 marca 2015

Urodzinowo, część 2 - Chrzestna Córka.







Rok temu przyszła na świat pewna mała dziewczynka.
Bratanica i zarazem Chrzestna Córka Apaczowej.
 
Ma już ona kilkoro chrześniaków i choć wszystkich ich uwielbia, to jednak to maleństwo wzbudziło w jej sercu jakieś szczególne uczucie.
Nie sądziła Apaczowa, że aż takie.
Że będzie się zachwycać tym maleństwem na równi z jego rodzicami.
Że będzie czekać niecierpliwie na każdą wspólną chwilę.
Że jej własna Córka pokocha małą kuzynkę, jak rodzoną siostrę i będzie wyczekiwać tych wspólnych chwil chyba jeszcze bardziej niecierpliwie, niż jej matka.
 
Zrobiłaby Apaczowa dla tej małej istotki wszystko.
A ponieważ została poproszona o przygotowanie dekoracji oraz słodkości na jej pierwsze urodziny, postanowiła wziąć się ostro do pracy i dać z siebie wszystko, aby sprostać temu wyzwaniu.
Przyznajmy, że wyzwanie to nie było takie znowu proste dla Apaczowej, bo oto musiała przygotować wszystko w klimacie Myszki Minnie, obowiązkowo więc powinny królować mysie uszy, kokardy i oczywiście wszechobecne kropki.
 
Tydzień przed urodzinami wycinała, kleiła, drukowała i znowu wycinała i kleiła.
Dzień przed urodzinami piekła, piekła, piekła, kręciła kremy i przekładała nimi tort oraz zdobiła babeczki. Na koniec ulepiła jeszcze ciasteczkowe lizaki w dwukolorowej polewie.
Rankiem, w dniu urodzinowego przyjęcia męczyła się z cukrową masą, która oczywiście jak na złość postanowiła nie ułatwiać Apaczowej życia i odmówiła współpracy. Ale po krótkiej rozmowie, w której Apaczowa użyła wałka jako głównego argumentu, masa się poddała.

Efekty poniżej.
Ku pamięci.

(Ponieważ Apaczowa nie jest z zawodu cukiernikiem, ani tym bardziej dekoratorem wnętrz, lecz jedynie pasjonatką rękodzieła wszelakiego, prosi się usilnie o przymknięcie oka na liczne niedociągnięcia ;) )



 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

11 komentarzy:

  1. Jestem zachwycona tym tortem!!! Piękne dekoracje, ale się postarałaś :) Bratanica na pewno szczęśliwa :)
    Pozdrowionka
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najmocniej dziękuję! Starałam się, jak tylko mogłam. A komplement od tak utalentowanej osoby, jak Ty jest naprawdę na wagę złota!
      Witam Cię i gorąco pozdrawiam :)

      Usuń
    2. No coś Ty, ja taka kompletnie zwyczajna jestem, bez przesadyzmu ;) Zapomniałam dopisać, że Twoje teksty są powalające :)
      Uściski

      Usuń
    3. Ani troszkę nie przesadziłam, absolutnie nie jesteś zwyczajna, a kocyk granny square, który zrobiłaś do wózka, to dla mnie absolutne mistrzostwo świata!
      Również ściskam :)

      Usuń
  2. Wau! Slicznie to wszystko zrobione,z miloscia i z calego serca:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie Ci dziękuję Grażynko (czy mogę tak pisać?). Uwielbiam Twoje imię, bo to również imię mojej Mamy :)

      Usuń
  3. Daleko masz do nas? Zamawiam takie same dekoracje, tort na 1sierpnia ;) cuuuuda.
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Daria, to najlepszy komplement, jaki można usłyszeć :)

      Usuń
  4. Absolutnie uwielbiam sposób twojego pisania i zostaje mi na długo w pamięci!
    Wspaniały tort przygotowałaś i ogólnie cała praca na medal. Zazdroszczę takiej chrzestnej bo rodzicie moich dzieci jakoś się nie spisują;) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz ile Twoje słowa dla mnie znaczą, bardzo Ci dziękuję!
      A co do chrzestnych, to powiem Ci tyle, że Matka Chrzestna mojej córki widziała ją 4 razy w ciągu 11 lat... cóż poradzić, i tak bywa.

      Usuń