sobota, 13 lutego 2016

Urodzinowo, część 5 - ponownie Matka Apaczowej.


Gdy czas działa na twoją niekorzyść i wszystko sprzysięga się przeciwko tobie.

Gdy okazuje się, że będą goście, choć miało nie być, w związku z czym musisz się wyrobić na godzinę.
Gdy nie możesz znaleźć tylki do róż (a przecież naszykowałaś ją specjalnie wczoraj wieczorem!) Trudno, nie masz już czasu, więc zrobisz inną.
Gdy śmietana nie chce się ubić, bo masz nową lodówkę i ona jeszcze nie wie, do jakiej temperatury ma ci schłodzić śmietanę. Biegniesz więc do sklepu po nową i traktujesz ją zamrażarką.

Kto zeżarł te trzy dodatkowe babeczki?! One tam leżały na wszelki wypadek! Oddawać!

Jasne, zdążę Mamo, nic się nie martw.
Jak wrócisz z pracy, wszystko będzie gotowe.

Bo dla kogo, jak nie dla Niej Apaczowa stanęłaby na głowie i zrobiłaby wszystko, o co poprosi?
Tym bardziej, że ona prawie nigdy o nic nie prosi.
Niczego nie potrzebuje, bo nie chce robić kłopotów.

Pisała o Niej Apaczowa tutaj.
Aż nie do wiary, że to już rok minął od tamtej pory.

A ponieważ są dwie rzeczy, które Matka Apaczowej uwielbia - kwiaty i babeczki, oczywisty wniosek się Apaczowej nasunął, aby to w jedno połączyć i zamiast tortu zrobić jej taki oto babeczkowy bukiet.




I choć nie była Apaczowa do końca z niego zadowolona, bo ten czas i ta lodówka i brak tylki sprzysięgły się przeciwko niej, to najważniejszy był wyraz zaskoczenia i radości w oczach Apaczowej Matki.

Kocham Cię Mamo!
Z każdym rokiem coraz bardziej.



23 komentarze:

  1. Boski bukiet!!! Wszystkiego najlepszego dla Apaczowej Mamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosieńko! Życzenia przekazane :)

      Usuń
  2. Cudowny bukiet:) Wszystkiego "naj" dla mamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Elu! Szkoda, że jeszcze nie umiem do kompletu zrobić takiej ślicznej karteczki, jak te Twoje ;)

      Usuń
  3. Smak i elegancja w jednym! Najlepsze życzenia dla Szanownej Mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję Olu! Przekazuję Mamie wszystkie życzenia i jest niesamowicie mile zaskoczona :)

      Usuń
  4. Dwa w jednym. Pomysłowy prezent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wietrzyku! Pozdrawiam Cię serdeczenie :)

      Usuń
  5. Przejrzałam wpisy. Robisz cudowne torty. Ten też jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci i serdecznie witam :)
      Za to ja pobuszowałam trochę u Ciebie i wiem, że będę stałym gościem, szyjesz prawdziwe cuda!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Zazwyczaj jest właśnie tak, że jak potrzebujesz coś zrobić nagle, to cały świat postanawia Ci się przeciwstawić :P
    jednak wyszłaś z tego zwycięsko! I zrobiłaś mamie niesamowitą niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zapewne wszystkie to znamy, każda z nas nie jeden raz musiała pokonywać w ostatniej chwili jakieś przeciwności ;)
      Ale zauważyłam, że ćwiczenie rzeczywiście czyni mistrza, bo teraz już w takich sytuacjach nie biegam bezradnie w panice i czasem nawet zaczynam się dziwić, gdy coś pójdzie w 100% zgodnie z planem, bez żadnych przeszkód ;)

      Usuń
  7. Piękna wiązanka! Mama pewnie zachwycona! Powiem Ci szczerze, że ja na jej miejscu miałabym ogromne wyrzuty sumienia żeby naruszyć jej konstrukcję, jest taka piękna (choć pewnie ślina kapała by mi juz na podłogę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Plinko!
      Tak się składa, że trafiłaś w sedno, bo moja mama właśnie nie chciała tej konstrukcji w żaden sposób naruszać, w związku z czym musiałam sama odczepić dla niej pierwszą babeczkę ;) Potem na szczęście już poszło z górki :)

      Usuń
  8. Nie mam pojęcia, co to jest tylka do róż, ale wiązanka wyszła przepiękna :-) Ślicznie napisane.. fajna jesteś, wiesz? Uściski dla Ciebie, Ty mądra i utalentowana kobieto :* :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otrzymać taki komplement od innej mądrej i utalentowanej kobiety - bezcenne :)
      Tylka to ta specjalna końcówka do wyciskania kremu. Kupiłam taką, dzięki której można formować ładne kwiaty, a do dzisiaj nie mogę jej znaleźć. Pewnie sama wpadnie mi w ręce, kiedy przestanę jej szukać ;))

      Usuń
    2. Koleżanko Droga, gdzie jesteś? :-) Próbowałam Cię ściągnąć mailem, bo mam sprawę - wejdziesz do skrzynki? :-) Uściski, wszystkiego dobrego! :-)

      Usuń
  9. Nie za bardzo wiem co napisać, napiszę więc nic odkrywczego: "Ten babeczkowy tort jest taki anielski, że..." (nie mam idealnego sformułowania, dlatego zostawię tu trzy kropeczki). I spóźnione sto lat dla Pani mamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochanie bardzo Ci dziękuję! To, że zabrakło Ci słów jest dla mnie ogromnym komplementem :)
      Życzenia przekazane. Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  10. Pomysłowy i oryginalny bukiet. No i wzruszająco-zabawna historia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo! Na początku marca czeka mnie nieco trudniejsze wyzwanie i już się boję ;))
      Pozdrowienia przesyłam!

      Usuń
  11. Sto lat dla Mamy. Wiązanka bardzo apetyczna i pomysłowa!
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję!
      I również serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń